Olbrzymi przeciek! Sabrina Carpenter wystąpi w Warszawie w ramach „Man’s Best Friend Tour 2026”?

Olbrzymi przeciek! Sabrina Carpenter wystąpi w Warszawie w ramach „Man’s Best Friend Tour 2026”?

Przeciek: Sabrina Carpenter w Polsce 2026? - SCFP.pl
Gorący Temat Koncerty / Polska

Olbrzymi przeciek! Sabrina Carpenter wystąpi w Warszawie w ramach "Man's Best Friend Tour 2026"?

SC
Redakcja SCFP.pl
8 Czerwca 2026
Sabrina Carpenter na scenie
Fot. Archiwum SCFP.pl

Czy polscy fani w końcu doczekają się solowego występu swojej idolki w naszym kraju? W sieci pojawił się gigantyczny przeciek, który zelektryzował cały krajowy fanbase. W systemie jednego ze znanych międzynarodowych portali biletowych niespodziewanie wygenerowano stronę wydarzenia dla Warszawy. Znamy pierwsze szczegóły!

W dobie mediów społecznościowych ukrycie dużej trasy koncertowej przed czujnym okiem fanów graniczy z cudem. Zazwyczaj pierwsze sygnały o planowanych występach nie płyną od samych artystów, ale wynikają z... błędów w systemach informatycznych. I wszystko wskazuje na to, że właśnie z taką sytuacją mamy do czynienia w przypadku Polski.

1 Twarde dowody: Co wyciekło do sieci?

W ostatnich dniach na międzynarodowym portalu Ticketbande (platformie zajmującej się m.in. pośrednictwem i odsprzedażą biletów na największe światowe wydarzenia) pojawiła się nowa, z pozoru ukryta podstrona. Znajduje się na niej karta wydarzenia oznaczona jako:

Znaleziono w systemie "Sabrina Carpenter – Man's Best Friend Tour 2026 – TBA Warszawa, PL" Sugerowana data: 1 Października 2026

Skrót TBA (To Be Announced) oznacza, że konkretne miejsce (np. PGE Narodowy czy COS Torwar) czeka jeszcze na oficjalne potwierdzenie, ale samo miasto – Warszawa – zostało już sztywno wpisane w ramy trasy.

2 Dlaczego ten przeciek jest wiarygodny?

Wielu fanów zastanawia się, czy to nie pomyłka. My jednak przeanalizowaliśmy mechanizmy działania takich stron. Portale biletowe rynku wtórnego, takie jak Ticketbande, przygotowują tzw. placeholdery (strony zastępcze) w swoich bazach danych na wiele dni, a czasem tygodni przed oficjalnym komunikatem od głównych promotorów (takich jak Live Nation Polska czy Alter Art).

Robią to, aby ich systemy były w 100% gotowe i wypozycjonowane w wyszukiwarkach (SEO) w momencie, gdy artysta naciśnie przycisk "Opublikuj" na swoim Instagramie. Obecność Warszawy w takim zagranicznym systemie niemal na pewno oznacza, że rozmowy z polskimi organizatorami zostały już zakończone, a kontrakty podpisane.

"Obecność eventu w systemach biletowych to zazwyczaj ostatni przystanek przed oficjalnym ogłoszeniem trasy. Promotorzy muszą zsynchronizować globalne daty z lokalnymi obiektami." — Komentarz redakcji SCFP.pl

Co dalej? Trzymajcie portfele w gotowości!

Data 1 października 2026 r. idealnie wpisywałaby się w jesienną, europejską odnogę trasy promującej album "Man's Best Friend". Na ten moment radzimy Wam jednak jeszcze wstrzymać się z kupowaniem jakichkolwiek biletów lotniczych czy rezerwowaniem hoteli, dopóki informacja nie pojawi się bezpośrednio u Sabriny lub polskich agencji koncertowych.

Jedno jest pewne: ten wyciek to najpotężniejszy sygnał, jaki otrzymaliśmy od lat. Zespół SCFP.pl monitoruje tę sytuację całą dobę. Gdy tylko dowiemy się czegoś więcej o przedsprzedaży, cenach czy miejscu koncertu – dowiecie się o tym u nas jako pierwsi!

#SabrinaCarpenter #Koncert #Warszawa #MansBestFriendTour

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do naszych powiadomień lub śledź nasz Fanpage, aby nie przegapić startu sprzedaży biletów, jeśli koncert zostanie oficjalnie potwierdzony.

Przerażające kulisy ataku na dom Sabriny. Stalker wrócił na posesję zaledwie dobę po aresztowaniu!

Przerażające kulisy ataku na dom Sabriny. Stalker wrócił na posesję zaledwie dobę po aresztowaniu!

Sabrina Carpenter Stalker - SCFP.pl
Na Sygnale Świat / Muzyka

Przerażające kulisy ataku na dom Sabriny Carpenter. Stalker wrócił na posesję zaledwie dobę po aresztowaniu!

Redakcja SCFP.pl
Aktualizacja: 7 Czerwca 2026
Kadr z reportażu ABC News - Stalker Sabriny Carpenter
Fot. KABC / ABC News

Wydawało się, że to typowy incydent z udziałem nadgorliwego fana, jednak amerykańskie dokumenty sądowe ujawniają prawdziwy koszmar, przez który przechodzi Sabrina Carpenter. Gwiazda popu padła ofiarą mężczyzny, którego policja z Los Angeles określa mianem człowieka o "niepokojącej i irracjonalnej obsesji". Zdobyliśmy szczegóły ze śledztwa, o których do tej pory w Polsce nie mówiono.

W ostatnich dniach media obiegła informacja o tym, że 27-letnia Sabrina Carpenter wywalczyła w sądzie zakaz zbliżania się dla swojego stalkera. Choć sam fakt włamania brzmi groźnie, zachodnie raporty – w tym doniesienia magazynu „Rolling Stone” oraz portalu TMZ – pokazują, że sytuacja była znacznie bardziej dramatyczna, a aresztowanie wcale nie powstrzymało sprawcy.

Anatomia obsesji: Krok po kroku do drzwi sypialni

Z zeznań złożonych przez detektywa policji z Los Angeles (LAPD), Petera Doomanisa, wynika, że 31-letni William Applegate zaczął inwigilować posiadłość autorki hitu "Espresso" już około 20 kwietnia bieżącego roku. Początkowo jego działania polegały na parkowaniu samochodu w okolicy i stopniowym zmniejszaniu dystansu do jej domu.

Prawdziwa eskalacja nastąpiła 23 maja. Jak wynika z akt sądowych, Applegate, nie mogąc sforsować głównej bramy wjazdowej, wtargnął na teren prywatny sąsiada artystki, a następnie przeskoczył przez wysoki płot, by dostać się bezpośrednio pod frontowe drzwi Carpenter.

To, co wydarzyło się później, mrozi krew w żyłach. Mężczyzna zaczął agresywnie szarpać za klamkę, próbując dostać się do środka. Gdy zorientował się, że zamek trzyma, zaczął nerwowo pukać i dzwonić wideodomofonem. Na miejscu natychmiast zjawiła się ochrona osiedla. Skonfrontowany ze strażnikami 31-latek odmówił opuszczenia terenu. Z pełnym przekonaniem twierdził, że "Sabrina dobrze go zna i właśnie na niego czeka". Chwilę później wylądował w radiowozie LAPD z zarzutami o wtargnięcie na cudzy teren (criminal trespass).

Tego nie powiedziano głośno: Koszmar trwał dalej

Większość relacji kończy się na aresztowaniu z 23 maja. Dotarliśmy jednak do fragmentów wniosku o zakaz zbliżania się, które ujawniają bezsilność organów ścigania.

Zaledwie 24 godziny po interwencji policji i opuszczeniu aresztu, 24 maja, William Applegate wrócił pod dom piosenkarki. Jakby tego było mało, pojawił się tam ponownie dzień później (25 maja). Tym razem zaparkował swój samochód bezpośrednio na jej prywatnym podjeździe i przez kilka godzin uważnie obserwował posiadłość. To właśnie ten upór i całkowite ignorowanie działań policji zmusiły prawników Carpenter do złożenia wniosku o natychmiastowy sądowy zakaz zbliżania się w trybie pilnym.

Rodzina również w niebezpieczeństwie

Sabrina Carpenter w swoim oświadczeniu przed sądem nie kryła przerażenia:

Całość zachowania Applegate'a wywołała u mnie znaczny i trwały strach o moje bezpieczeństwo oraz bezpieczeństwo wszystkich osób mieszkających w moim domu. Fizyczna próba otwarcia moich frontowych drzwi, bez zaproszenia, zgody i żadnej podstawy prawnej, to jedno z najbardziej niepokojących naruszeń mojego bezpieczeństwa i prywatności, jakiego kiedykolwiek doświadczyłam.

Co ważne, zdobyte przez nas informacje potwierdzają, że Sąd Wyższej Instancji w Los Angeles potraktował sprawę wyjątkowo poważnie. Wydany tymczasowy zakaz zbliżania się (Temporary Restraining Order) na odległość 100 jardów (ok. 91 metrów) chroni nie tylko samą artystkę, jej dom, samochód i miejsce pracy. Ochroną prawną objęto również siostrę piosenkarki, Sarah, oraz jej partnera, George'a, którzy mieszkają pod jednym dachem z Sabriną.

Co dalej ze stalkerem?

W połowie czerwca Williama Applegate'a czekają dwa decydujące starcia z wymiarem sprawiedliwości. 17 czerwca odbędzie się rozprawa w sądzie cywilnym, na której prawnicy artystki będą walczyć o przekształcenie tymczasowego zakazu w zakaz stały (dożywotni). Dzień później, 18 czerwca, 31-latek stanie przed sądem karnym, gdzie odpowie za fizyczne wtargnięcie na teren prywatny.

Do tego czasu posiadłość Carpenter znajduje się pod wzmocnionym, całodobowym nadzorem ochrony. Będziemy na bieżąco monitorować tę sprawę.

Źródło: Opracowanie własne SCFP.pl na podstawie akt Sądu Wyższej Instancji w Los Angeles, raportów LAPD, TMZ oraz magazynu Rolling Stone.

Sabrina Carpenter i Madonna we wspólnym singlu „Bring Your Love”! Znamy datę premiery

Sabrina Carpenter i Madonna we wspólnym singlu „Bring Your Love”! Znamy datę premiery

Królowa Popu i Księżniczka Popu łączą siły! Sabrina Carpenter i Madonna we wspólnym singlu „Bring Your Love”

To już oficjalne! Po tygodniach plotek i spektakularnym, wspólnym występie na festiwalu Coachella, Sabrina Carpenter i Madonna potwierdziły wydanie wspólnego utworu. Piosenka nosi tytuł „Bring Your Love” i zapowiada się na jeden z największych klubowych hitów tego roku!

Okładka singla Bring Your Love - Sabrina Carpenter i Madonna

Kiedy premiera w Polsce? Ustawiajcie budziki! ⏰

Zgodnie z relacją zamieszczoną przez Sabrinę na Instagramie („Thursday 3pm PST 👄”), światowa premiera piosenki odbędzie się w najbliższy czwartek, 30 kwietnia.

Polska premiera: Noc z czwartku (30.04) na piątek (1.05), punktualnie o 00:00!

Szykujcie się na zarywanie nocy – to historyczny moment dla polskiego fandomu!

Coachella: Tam, gdzie wszystko się zaczęło

Wszystko stało się jasne, gdy Madonna pojawiła się jako gość specjalny podczas koncertu Sabriny na tegorocznej Coachelli. Panie nie szczędziły sobie później miłych słów w mediach społecznościowych. Sabrina napisała do ikony muzyki z ogromną wdzięcznością:

„Dziękuję za przyjście, przyniesienie swojej miłości i obdarowanie publiczności wszystkim, kim jesteś + wiedzą astrologiczną... Dzielenie z tobą sceny to przywilej, którego nigdy nie zapomnę.”

Madonna nie pozostała dłużna. Wyznała, że wciąż „lata wysoko” po tym występie i podziękowała naszej Sabrinie za „umożliwienie powrotu jej nadchodzącej ery muzycznej tam, gdzie wszystko się zaczęło”. Dodatkowo, udostępniając grafikę singla, Madonna dorzuciła w swoim stylu tajemniczy podpis: „We’ve got something to say about it. ❤️”.

House'owe brzmienie i producenci giganci

Jakiego klimatu możemy się spodziewać po „Bring Your Love”? Serwisy takie jak The Hollywood Reporter i Capital FM potwierdzają to, co słyszeliśmy już na festiwalu: utwór to potężny, taneczny ukłon w stronę muzyki house z lat 90.

Za produkcję tego hymnu odpowiadają absolutne legendy. Poza Madonną i Sabriną, w studiu pracowali:

  • Stuart Price – główny producent, twórca kultowego brzmienia albumu „Confessions on a Dance Floor”,
  • Max Martin – szwedzki geniusz popu i żywa legenda list przebojów,
  • OZGO – uznany szwedzki producent.

Część większej układanki: Era „Confessions II”

Co ważne, utwór promuje nadchodzący, wyczekiwany od lat piętnasty album studyjny Madonny pt. „Confessions II”, którego oficjalną premierę zaplanowano na 3 lipca 2026 roku.

Twórcy podzielili się wyjątkowym manifestem zapowiadającym płytę, z którego dowiadujemy się, jakiego klimatu oczekiwać:

„Musimy tańczyć, celebrować i modlić się naszymi ciałami. (...) W końcu parkiet to przestrzeń rytualna. To miejsce, w którym łączysz się ze swoimi ranami i swoją kruchością. Rave to sztuka (...), a powtarzający się bas sprawia, że zmienia się nasza świadomość, rozpuszczając ego i czas.”

Będziecie czekać z nami do północy? 🎧

Dajcie znać w komentarzach, jak bardzo nie możecie się doczekać! Obserwujcie uważnie stronę SCfp.pl i nasze social media – w momencie premiery natychmiast opublikujemy linki do Spotify, Apple Music i YouTube!

Królowa i Księżniczka Popu: Sabrina Carpenter demoluje drugi weekend Coachelli

Królowa i Księżniczka Popu: Sabrina Carpenter demoluje drugi weekend Coachelli

Na Gorąco / Weekend 2

Królowa i Księżniczka Popu na jednej scenie! Sabrina Carpenter demoluje drugi weekend Coachelli

Opublikowano: Sobota, tuż po finałowym występie na Main Stage.

Jeśli myśleliście, że po niesamowitym pierwszym weekendzie Sabrina Carpenter osiągnęła już sufit swoich możliwości – zapnijcie pasy. Drugi występ w ramach tegorocznej Coachelli właśnie dobiegł końca, a my przecieramy oczy ze zdumienia (i to wcale nie z powodu wczesnej, porannej pobudki w Polsce). "Sabrinawood" oficjalnie przeszło do historii popkultury!

Plotki okazały się prawdą: Madonna na Main Stage!

Na scenie do Sabriny dołączyła sama Madonna! Królowa Popu zaszczyciła swoją obecnością "Sabchellę", by wspólnie z naszą gwiazdą wykonać swój kultowy przebój "Vogue" oraz absolutny, ponadczasowy hit "Like a Prayer". To przepiękne zwieńczenie ery Short n' Sweet, podczas której Sabrina na swojej trasie regularnie oddawała hołd legendzie (coverując "Material Girl"). Ich wspólne, poruszające wykonanie "Like a Prayer" to coś więcej niż tylko festiwalowy dodatek – to dosłowne namaszczenie nowej generacji księżniczek popu przez samą Królową.

Co więcej, Madonna wspomniała ze sceny, że powraca na festiwal równo po 20 latach (jej legendarny set miał miejsce w 2006 roku!), i co najbardziej epickie – miała na sobie dokładnie ten sam strój, w którym wystąpiła na Coachelli dwie dekady temu! Prawdziwy opad szczęki.

Terry Crews i kultowe "A Thousand Miles"

Żeby show było idealnie wyważone między wielką powagą a charakterystycznym dla Sabriny humorem, na scenie pojawił się jeszcze jeden, dość nieoczekiwany gość. Kto z nas nie przecierał zaspanych oczu przed ekranami w Polsce, gdy nagle na scenę wparował Terry Crews?! Widzieliśmy to na żywo i wciąż nie możemy uwierzyć! Aktor, nawiązując do swojej kultowej sceny z komedii "Agenci Bardzo Specjalni" (White Chicks), odśpiewał samodzielnie uwielbiany utwór Vanessy Carlton "A Thousand Miles".

Fortepian i puszczenie oka do tłumu

Warto odnotować jeszcze jeden, drobny, ale niezwykle wymowny szczegół, który natychmiast rozgrzał fanów na Twitterze. Kiedy Sabrina usiadła przy fortepianie, by zagrać spokojniejszą część setu, z szerokim i nieco zawadiackim uśmiechem wyciągnęła z uszu swoje odsłuchy (zatyczki douszne). Wszyscy odebrali to jako genialne, pełne dystansu do siebie puszczenie oka w nawiązaniu do zeszłotygodniowej wpadki z nierozpoznanym okrzykiem zaghrouta. Tym razem Sabi chciała po prostu słyszeć swoją publiczność głośno, wyraźnie i bez żadnych filtrów!

Najważniejsi są fani: Outfity i "piąteczki"

Sabi po raz kolejny udowodniła też, dlaczego ma tak niesamowitą więź z publicznością. Ze sceny ponownie dziękowała swoim sympatykom, z pełną pokorą podkreślając, że to wyłącznie dzięki nim stoi na tej scenie jako główna gwiazda festiwalu. Znalazła również czas, by szczerze pochwalić i zachwycać się dopracowanymi strojami oraz makijażem osób zgromadzonych w tłumie. Podobnie jak w zeszłym tygodniu, wokalistka postanowiła fizycznie skrócić dystans – zeszła ze sceny do barierek, by przybić z publicznością "piątkę". Zanim jednak zbiegła na dół, z uroczym uśmiechem oznajmiła jeszcze ze sceny, że wirtualnie "przybija piąteczkę z absolutnie każdym fanem". To właśnie dla takiej artystki i dla takiej więzi zarywamy noce!

Światowe media w szoku: Sabi króluje!

Zależało nam, żebyście dostali to podsumowanie jako pierwsi w Polsce, ale amerykańskie portale też nie marnują czasu! Z samego rana naszego czasu portal Rolling Stone opublikował entuzjastyczną relację, w której stwierdza, że "Sabrina Carpenter minionego wieczoru włożyła na głowę festiwalową koronę i na stałe zasiadła w panteonie największych gwiazd popu".

Z kolei Billboard zachwyca się najnowszą pulą kreacji. Zwróciliście uwagę na ten fenomenalny, wysadzany kryształkami, biały gorset na zamknięcie show?! Warto wyraźnie zaznaczyć, że kreacja wcale nie była przezroczysta, a za jej spektakularny, precyzyjny design odpowiadał Jonathan Anderson z domu mody Dior! W kuluarach mówi się także, że oficjalny stream z występu pobił weekendowe rekordy oglądalności na YouTube. Sabi po prostu zdemolowała system.

🎤 Setlista i produkcja – co się zmieniło?

Podstawowa oś występu pozostała równie spektakularna co tydzień temu. Zobaczyliśmy fenomenalne, broadwayowskie intro, 20 utworów wypełnionych hitami (od potężnego wykonania "Espresso" po uwielbiane "House Tour") i zapierającą dech w piersiach scenografię. Oczywiście, nie obyło się bez nowych, olśniewających zmian strojów. Ogromnym zaskoczeniem dla fanów oglądających stream była też realizacja wideo – w przeciwieństwie do standardowej pracy kamer z pierwszego weekendu, tym razem ujęcia były niezwykle filmowe, co idealnie podbiło kinowy klimat całego "Sabrinawood". Ponownie powróciła ikoniczna fontanna zamontowana na cadillacu, która stanowiła tło dla przejmującego finału z utworem "Tears".

Ostateczny triumf (i odpowiedź dla krytyków)

Występ z Weekendu 2 uciął wszelkie dyskusje na temat zaangażowania i pracy, jaką Carpenter wkłada w swoje koncerty. Po tym, jak przez cały zeszły tydzień internet huczał od zestawień jej epickiego widowiska z "karaoke" innych artystów, dzisiejszej nocy Sabrina nie musiała już niczego udowadniać słowami. Udowodniła to wokalem, choreografią i zaproszeniem na scenę postaci, która zbudowała fundamenty współczesnego popu.

A Wy oglądaliście transmisję z nami?

Wiemy, że sobota o 6:00 rano to brutalna pora dla polskiego fana, ale czat na naszej grupie płonął! Koniecznie wpadajcie na naszego Facebooka i dajcie znać, który moment z drugiego weekendu Coachelli skradł Wasze serce. Czy to wejście Madonny, wyciągnięcie odsłuchów przy fortepianie, czy może fenomenalny design od Diora?

PS. Oczywiście wstaliśmy o 5:50 i oglądaliśmy transmisję na żywo razem z Wami, ale pisząc ten tekst, odpaliliśmy występ Sabi na zapętleniu po raz kolejny. Bo żeby oddać te emocje, trzeba to wszystko przeżywać jeszcze raz! 😉

Podwójne standardy, miliony dolarów i fake newsy. Cała prawda o dramie wokół występu Sabriny na Coachelli 2026!

Podwójne standardy, miliony dolarów i fake newsy. Cała prawda o dramie wokół występu Sabriny na Coachelli 2026!

Pierwszy weekend Coachelli 2026 za nami, a w sieci aż wrze. Obok zachwytów nad fenomenalnym show Sabriny Carpenter, internet zalała fala plotek, fake newsów i dyskusji o... Justinie Bieberze. Jako największy portal o Sabrinie w Polsce bierzemy tę sprawę pod lupę. Oddzielamy fakty od internetowej fikcji i wyjaśniamy, co tak naprawdę wydarzyło się na pustyni w Indio.

Dwa bieguny headlinerów: Spektakl vs. Minimalizm

Aby zrozumieć sedno sprawy, musimy spojrzeć na dwa występy, które zdominowały tegoroczne nagłówki. Z jednej strony mieliśmy Sabrinę Carpenter, która udowodniła, dlaczego nosi tytuł współczesnej księżniczki popu. Zmiany zjawiskowych kostiumów, dopracowana w każdym calu choreografia i scenografia przypominająca hollywoodzki plan filmowy – Sabrina dała z siebie 200%.

Z drugiej strony na Main Stage pojawił się Justin Bieber. Jego występ był... zupełnym przeciwieństwem. Artysta postawił na skrajny minimalizm – siedząc na scenie w bluzie, zaprezentował set opierający się w dużej mierze na odtwarzaniu swoich starszych teledysków i utworów z laptopa, co wielu określiło mianem "festiwalowego karaoke".

💰 Finansowy zgrzyt według mediów:
Jak podają amerykańskie źródła, różnica w gażach obu artystów dolała oliwy do ognia. Nieoficjalnie mówi się, że Sabrina otrzymała za swój epicki występ około 5 milionów dolarów, podczas gdy gaża Biebera za jego "minimalistyczny" set miała wynieść aż 10 milionów.

Fake News Alert: Sabrina NIE skomentowała występu Justina

Wraz z rosnącym oburzeniem fanów, w mediach społecznościowych zaczęły krążyć fałszywe informacje. Wiele kont na TikToku i X (dawniej Twitter) sugerowało, że Sabrina Carpenter wbiła szpilę Bieberowi w wywiadach. To absolutna nieprawda.

Sabrina konsekwentnie milczy w tej sprawie, skupiając się wyłącznie na przygotowaniach do drugiego weekendu festiwalu. Cała "drama" jest napędzana wyłącznie przez fanów oraz media, którzy używają zestawienia tych dwóch koncertów do nagłośnienia problemu podwójnych standardów w branży muzycznej. Fani słusznie zauważają, że od artystek pop wymaga się nadludzkiego wysiłku, podczas gdy wokaliści często są oklaskiwani za przysłowiowe "minimum".

"Kto tak naprawdę skomentował plotki z Coachelli? Była to SZA. Wokalistka musiała zdementować rozsiewane plotki, jakoby organizatorzy zapłacili jej sześciocyfrową kwotę tylko za to, by była w gotowości do zastąpienia Biebera. SZA napisała wprost na swoich social mediach: 'Lmao, kto to wymyślił? Jestem w Nowym Jorku i nikt nie zapłacił mi ani grosza'."

Zgrzyt kulturowy, czyli z czego faktycznie musiała tłumaczyć się Sabi?

Choć Sabrina nie ma nic wspólnego z aferą wokół Justina, nie obyło się bez wizerunkowej czkawki w trakcie jej własnego koncertu. Sytuacja dotyczy momentu, gdy wokalistka siedziała przy pianinie w cichszej części setu.

Z tłumu dobiegł głośny, wibrujący okrzyk. Sabrina, wyraźnie wybita z rytmu, zapytała do mikrofonu: "To wasza kultura, jodłowanie? Nie podoba mi się to." Szybko okazało się, że dźwięk ten to zaghrouta (zaghruta) – tradycyjny bliskowschodni okrzyk wyrażający ogromną radość i celebrowanie momentu.

W sieci natychmiast posypały się oskarżenia o ignorancję. Z naszej perspektywy jako fanów, warto na to spojrzeć obiektywnie: to był błąd wynikający z zaskoczenia na scenie i nieznajomości innej kultury, a nie ze złośliwości. Niemniej jednak, był to niefortunny komentarz, który stał się jedynym realnym zgrzytem w tym doskonałym skądinąd występie.

Podsumowanie SCFP

Nie wierzcie we wszystko, co czytacie na Twitterze! Sabrina Carpenter skupia się na ciężkiej pracy i celebrowaniu swojego momentu na szczycie. Zamiast szukać sztucznych dramatów między artystami, doceńmy gigantyczny wysiłek, jaki włożyła w to, by dać nam najlepsze show tej dekady.

Gotowi na Weekend 2? 🎡

Przypominamy: Sabrina występuje ponownie w ten weekend. Nastawiamy budziki i widzimy się na żywo w sobotę o godzinie 6:00 rano czasu polskiego!

Deszcz nominacji dla Sabriny Carpenter. Tego nikt się nie spodziewał!

Deszcz nominacji dla Sabriny Carpenter. Tego nikt się nie spodziewał!

Breaking News

Sabrina Carpenter rozbija bank!

7 nominacji do American Music Awards 2026 🏆

Znamy już pełną listę nominowanych do tegorocznych nagród American Music Awards 2026, a dla fanów Sabriny Carpenter mamy niesamowite wieści! Nasza ulubiona artystka zdecydowanie zdominowała stawkę, zdobywając aż 7 nominacji. Era "Man's Best Friend" oraz globalny hit "Manchild" oficjalnie zbierają zasłużone owoce!

Plakat promujący nominacje Sabriny Carpenter do AMAs 2026
Oficjalny plakat promujący nominacje Sabriny Carpenter. (fot. CBS/Paramount+)

W jakich kategoriach walczy Sabrina?

Sabrina została doceniona w najważniejszych kategoriach generalnych oraz popowych. Oto pełna lista:

  • 👑 Artist of the Year (Artysta Roku)
  • 🎤 Best Female Pop Artist (Najlepsza Artystka Pop)
  • 💿 Album of the Year: "Man's Best Friend"
  • 🎧 Best Pop Album: "Man's Best Friend"
  • 🎵 Song of the Year: "Manchild"
  • 🎶 Best Pop Song: "Manchild"
  • 🎬 Best Music Video: "Manchild"

Gala i głosowanie fanów!

Ceremonia wręczenia statuetek American Music Awards odbędzie się na żywo w poniedziałek, 25 maja. Transmisja telewizyjna dostępna będzie w amerykańskiej stacji CBS oraz na platformie streamingowej Paramount+.

AMAs to nagrody, o których decydują fani! Oznacza to, że zwycięstwo Sabriny leży w naszych rękach. Głosowanie jest już otwarte i potrwa do samej gali. Pokażmy siłę Carpenters!

👉 ZAGŁOSUJ NA SABRINĘ TUTAJ 👈

Link przekierowuje na oficjalną stronę VoteAMAs.com