Gallery
Savage X Fenty Show Vol. 3
Data: 24 września 2021
Miejsce: Los Angeles
Wydarzenie: pokaz bielizny marki Savage X Fenty
Uczestniczka: Sabrina Carpenter
To był dokładnie ten moment, w którym Sabrina weszła w estetykę Savage X Fenty całym sobą – bez półśrodków, bez „grzecznych” stylizacji i bez dystansu. Vol. 3 w Los Angeles to edycja mocna, sensualna i odważna, a Sabrina idealnie wpisała się w klimat show, który łączył modę, performance i nocną, niemal klubową atmosferę.
Styl i klimat wydarzenia
Savage X Fenty Vol. 3 to nie był zwykły pokaz – to był spektakl. Światła w odcieniach czerwieni, pomarańczu i fioletu, industrialna przestrzeń i nocna energia LA. Wszystko było zaprojektowane tak, by ciało, ruch i styl mówiły więcej niż klasyczny wybieg. Sabrina nie była tu „gościem z czerwonego dywanu” – była częścią wizji.
Stylizacja Sabriny – szczegóły
Sabrina postawiła na czarną, koronkową mini sukienkę w estetyce bieliźnianej, która:
-
miała półprzezroczystą siateczkę i koronkowe panele,
-
odsłaniała sylwetkę w bardzo świadomy, ale elegancki sposób,
-
była dopasowana, krótka i z wyraźnym, nocnym charakterem.
Całość uzupełniały:
-
szpilki w zwierzęcy print (leopard), które dodawały pazura,
-
złota biżuteria – masywne kolczyki koła i bransolety,
To był look bardzo „Savage”, ale jednocześnie w 100% Sabrina 2021 – kobieca, pewna siebie, świadoma swojej estetyki i absolutnie niewinna w tym, że jest zmysłowa.
Fryzura to charakterystyczny mokry look – włosy zaczesane do tyłu i przerzucone na jedno ramię, co podkreśla szyję i ramiona. Makijaż jest wyrazisty, sceniczny: intensywne czerwone usta, mocno zaakcentowane oczy i rozświetlona skóra, która w połączeniu z kolorowym światłem daje bardzo teatralny efekt.
Dlaczego ten moment jest ważny
Ten występ i obecność na Savage X Fenty Vol. 3 to jeden z wyraźnych sygnałów, że Sabrina:
-
przestała być postrzegana wyłącznie jako była gwiazda Disney Channel,
-
zaczęła funkcjonować w świecie high fashion, performance’u i odważnych kampanii,
-
naturalnie weszła w narrację o kobiecości, która nie przeprasza za swoją formę.
Dla fanów to jeden z tych momentów, które się pamięta: Sabrina w świetle neonów, w czerni, w koronce, z pewnym spojrzeniem – bez udawania, bez filtra.
+6 kolejnych zdjęć
