Gallery

w drodze do Electric Lady Studios

Na tych zdjęciach Sabrina Carpenter została uchwycona w drodze do jednego z najbardziej legendarnych miejsc na muzycznej mapie Nowego Jorku — Electric Lady Studios. To studio, w którym historia popu, rocka i współczesnej muzyki była pisana wielokrotnie, dziś staje się kolejnym punktem na artystycznej trasie wokalistki.

Stylizacja Sabriny idealnie wpisuje się w klimat „off-duty artist”, czyli momentu pomiędzy codziennością a twórczą pracą. Artystka ma na sobie krótką, czarną kurtkę z futrzanym wykończeniem, ozdobioną kontrastującymi przeszyciami. Ten element nadaje całości lekko retro charakteru, przywodząc na myśl klasyczne nowojorskie stylizacje z lat 90., ale w nowoczesnym wydaniu.

Na ramieniu Sabrina nonszalancko niesie płaszcz w panterkę, który dodaje stylizacji wyrazistości i przełamuje monochromatyczną bazę. To detal, który pokazuje, że nawet w drodze do studia wokalistka nie rezygnuje z modowych akcentów i charakterystycznej dla siebie odwagi w doborze dodatków.

Do tego czarne, skrócone spodnie o prostym kroju oraz lakierowane czarne szpilki z ostrym noskiem, które wprowadzają elegancki kontrast do bardziej użytkowego charakteru outfitu. Całość balansuje pomiędzy wygodą a stylem — dokładnie tak, jak wygląda codzienność artystki pracującej nad nową muzyką.

W dłoni Sabrina trzyma butelkę wody, drobny, ale bardzo wymowny szczegół — brak pozowania, brak scenicznej oprawy. To moment przejściowy: jeszcze ulica, za chwilę studio. Rozpuszczone blond włosy delikatnie opadają na ramiona, a makijaż pozostaje naturalny, z subtelnym podkreśleniem ust i policzków.

To ujęcie doskonale oddaje atmosferę twórczej codzienności — chwili, gdy Nowy Jork przestaje być tłem dla zdjęć, a staje się przestrzenią pracy. Electric Lady Studios nie są tu tylko miejscem, ale symbolem etapu, w którym Sabrina konsekwentnie rozwija swoją muzyczną drogę.